Projekty

 KOLĘDNICY MISYJNI 2018

„Suma yatiyawi sana munapxta”

PROJEKTY 2018

 

W tym roku kolędnicy misyjni zebranymi ofiarami wesprą kilka nowych i kontynuację starych projektów związanych z pracą księży, sióstr i świeckich wśród dzieci z Republiki Środkowoafrykańskiej, Kamerunu, Republiki Konga, Czadu, Madagaskaru, Peru oraz Rwandy i Burundi w ramach funduszu PDMD.

Oto prośby i opisy projektów złożonych przez misjonarzy do Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej.

Projekt papieski dotyczy w tym roku pomocy dzieciom w Rwandzie i Burundi – fundusz PDMD

Są to projekty wskazane przez sekretariat PDMD w Rzymie.

 

Projekt 1/18 złożony przez dyrekcję szpitala im. bł. Jana Beyzyma w Bagandou – Republika Środkowoafrykańska

Cel: Funkcjonowanie szpitala w roku 2018

Odpowiedzialna za projekt: – s. Adanech Bizuneh, dyrektor szpitala w Bagandou

Kwota proszona: 88 000 €

Szpital w Bagandou zaczyna kolejny rok swojego funkcjonowania od ponownego otwarcia, które odbyło się w roku 2008. Szpital posiada 50 łóżek dla chorych, blok operacyjny, salę porodową, aptekę i gabinet dentystyczny. Każdego roku konsultacje przechodzi około 3,5 tys. pacjentów, a z nich ponad 2 tys. poddawanych jest hospitalizacji. 60% pacjentów konsultowanych i hospitalizowanych stanowią dzieci do 5 roku życia.

W roku 2017 w szpitalu podjęły pracę trzy siostry kombonianki, z których jedna jest dyrektorem tej placówki zdrowia. Liczba przewidywanych pacjentów, ich hospitalizacja, a także nowe inwestycje i sprzęt, nie licząc standardowego zakupu leków, sprawiają, że szpital potrzebuje w dalszym ciągu pokaźnej dotacji.

 

Projekt 2/18 złożony przez parafię św. Antoniego z Padwy w Bimbo
– Republika Środkowoafrykańska

Cel: Funkcjonowanie świetlicy parafialnej dla dzieci ulicy – kontynuacja projektu

Odpowiedzialny za projekt: ks. Maksymilian Lelito

Kwota proszona: 11 244  €

 Ks. Maksymilian zwraca się z prośbą o przyznanie środków na funkcjonowanie świetlicy parafialnej dla dzieci - sierot w parafii św. Antoniego z Padwy w Bimbo, w Republice Środkowoafrykańskiej.

Od 2001 roku w tej parafii istnieje świetlica parafialna dla dzieci ulicy, która gromadzi 50 dzieci, a która finansowana jest z akcji kolędników misyjnych.

W proszonej kwocie na funkcjonowanie świetlicy w roku 2019/2020 zawarte są trzy zasadnicze wydatki związane:  ze szkołą, jedzeniem, wyprawką szkolną, zdrowiem i wypłatą dla pracowników.

            W roku szkolnym 2018/2019 nasi księża otrzymali 8000 euro na prowadzenie świetlicy. Wysłali dzieci do szkoły państwowej, która ostatnio nie funkcjonuje dobrze ze względu na dużą liczbe dzieci w klasach (nawet do 200 dzieci w klasie) i niepewną sytuacje w kraju. Dlatego na następny rok 2019/2020 proszą o 3200 euro więcej, by posłać dzieci do szkoły prywatnej, by ich trud i wysiłek był uwieńczony dobrymi efektami szkolnymi dzieci.

           

Projekt 3/18 złożony przez ks. bpa Mirosława Gucwę- biskupa diecezji Bouar – Republika Środkowoafrykańska

Cel: Funkcjonowanie przedszkola i szkoły podstawowej w Baboua

Odpowiedzialny za projekt: ks. Mateusz Dziedzic

Kwota proszona: 4 000

Parafia Baboua przez długi czas obsługiwana była przez księży fidei donum diecezji tarnowskiej. W styczniu 2015 roku została przekazana księżom rodzimym, którzy w mniejszym lub większym stopniu kontynuują pracę duszpasterską. Dotyczy to również funkcjonowania przedszkola parafialnego założonego w czasie pobytu księży tarnowskich i wolontariuszek z Polski. Pomimo różnych trudności przedszkole nie przestało funkcjonować. Dwa lata temu została założona „ad experimentum” szkoła podstawowa, by dzieci po ukończeniu przedszkola mogły kontynuować naukę na dobrym poziomie. Szkoły państwowe tego nie zapewniają. W tym roku, po wielu spotkaniach z rodzicami, szkoła podstawowa w Baboua zostanie przyłączona do sieci szkół katolickich istniejących w diecezji Bouar i w całym kraju.

W związku z tym ksiądz biskup Mirosław zwraca się z prośbą o dotację w wysokości 4000 euro, aby obydwie te instytucje mogły dobrze funkcjonować. Udział finansowy rodziców pokryje część wydatków związanych z utrzymaniem personelu. Dotacja Kolędników Misyjnych przeznaczona byłaby na pokrycie reszty tych wydatków, zakup żywności dla przedszkolaków i materiałów dydaktycznych.

 

Projekt 4/18 złożony przez ks. bpa Mirosława Gucwę - biskupa diecezji Bouar – Republika Środkowoafrykańska

Cel: Budowa studni głębinowej w Besson

Odpowiedzialny za projekt: ks. bp Mirosław Gucwa

Kwota proszona: 13 000 €

Besson to miejscowość, gdzie chrześcijanie i muzułmanie żyją w zgodzie. Napotykają wiele trudności, jednak najbardziej leży im na sercu troska o edukację dzieci i możliwość korzystania z wody pitnej. Istnieje jedna studnia, która funkcjonuje z przerwami, ponadto oddalona jest od tej części wioski, gdzie najwięcej jest dzieci i gdzie jest szkoła podstawowa. Niejednokrotnie dzieci spóźniają się do szkoły, bo muszą iść po wodę i długo czekać na swoja kolejkę. W takiej sytuacji odwiert studni głębinowej w pobliżu szkoły byłby najlepszym rozwiązaniem i o to proszą rodzice.

Ks. bp Mirosław zwraca się z prośbą o sfinansowanie odwiertu studni, która byłaby też miejscem spotkań ludzi (dzieci, młodzieży i dorosłych)przynależących do różnych wyznań i znakiem solidarności.

 

Projekt 5/18 złożony przezs siostry pasterzanki w Ngaoundaye - Republika Środkowoafrykańska

Cel: Pomoc dzieciom niewidomym i niedożywionym

Odpowiedzialny za projekt: s. Eliza Michalak

Kwota proszona: 47 986 €

Placówka misyjna Zgromadzenia Służebnic Matki Dobrego Pasterza w Ngaoundaye, w diecezji Bouar obejmuje posługą misyjną: szkołę katolicką, katechizację, pomoc niewidomym, pomoc epileptykom, pomoc niepełnosprawnym, pomoc dzieciom niedożywionym.

Każde dzieło swym zasięgiem obejmuje osoby z Ngaoundaye, gdzie misja ma swoje miejsce, jak i poszczególne najbliższe wioski należące do parafii.

 

Pomoc niewidomym

            Pod opieką misji znajduje się 145 osób niewidomych i ich rodziny. Środowisko rodzin osób niewidomych jest znane siostrom z faktu kilkuletniej pomocy świadczonej na rzecz rodziny. Osoby te utraciły wzrok na skutek porażenia nerwów wzrokowych po ukąszeniu "muszek rzecznych". Placówka katolicka prowadzi coroczny rejestr osób niewidomych i ich rodzin na terenie Ngaoundaye i sześciu okolicznych wiosek. Pod stałą opieką placówki obecnie znajduje się 135 rodzin, w których wychowuje się 393 dzieci.

            W pierwszej fazie pomocy rodzinom niewidomych priorytet stanowiło zorganizowanie i utworzenie sieci współpracy i wzajemnej pomocy w środowisku niewidomych. Obecnie rodziny osób niewidomych funkcjonują w tzw. „groupement”. Wspólnie zajmują się uprawianiem ogrodów rolnych, co pozwala na zdobycie podstawowego pożywienia oraz zdobycie środków finansowych na podstawowe potrzeby życiowe, takie jak budowa domu i ubrania.

            Kolejnym elementem pomocy niewidomym jest  wsparcie edukacyjne ich dzieci.  Co roku, misja zapisuje do szkół publicznych, dzieci osób niewidomych. W roku szkolnym 2017/18 do szkoły na poziomie podstawowym zostało zapisanych 136 dzieci.

            Ponadto placówka pomaga niewidomym w zakresie medycznym, przy zakupie lekarstw podczas choroby, opłaceniu operacji, itp.

            W ramach pomocy rozwojowej dla osób niewidomych, dwa razy do roku misja prowadzi szkolenie dla poszczególnych osób niewidomych. Szkolenia są prowadzone  z zakresu uprawy roli, wykonywania prostych rzeczy z trawy, takich jak: kapelusze czy koszyki.

Pomoc epileptykom

            Chorzy na epilepsję to dzieci, młodzież i dorośli. Pod opieką misji jest 45 osób. Wśród nich siedmioro to dzieci do ósmego roku życia. Do placówki trafiają po konsultacji lekarskiej w miejscowym szpitalu. Co dwa tygodnie w poniedziałek otrzymują potrzebne lekarstwa na najbliższe dwa tygodnie. Lek, który otrzymują, to Phenobarbital w dawce określonej przez miejscowego lekarza. Muszą go brać codziennie, każdego wieczoru. Chorzy są pod stałą kontrolą placówki misyjnej przy współpracy z miejscowym lekarzem.

            Misja prowadzi rejestr podopiecznych. Każda z osób chorych na epilepsje posiada własną dokumentację. Chorzy na epilepsję muszą brać codziennie, każdego wieczoru przepisaną dawkę leku. Po potrzebne leki przychodzą pieszo – pokonując dystans nawet 10 km, co w warunkach afrykańskich jest nie lada wyczynem.          

Pomoc niepełnosprawnym

            Podopieczni sióstr, tzw. grupa "Les Handicapés" to dzieci i dorośli niepełnosprawni, którym siostry pomagają.  Service ten działa od wielu lat. Misja katolicka opłaciła i wykształciła jednego z Afrykańczyków - zainteresowanego pomocą niepełnosprawnym - pana Jeroma, który obecnie pracuje z niepełnosprawnymi. W zakres jego obowiązków wchodzi rehabilitacja i wykonywanie protez i butów ortopedycznych. Na tamtym terenie nie istnieje żadna inna forma pomocy, ponieważ nikt poza misjonarzami, nie jest zainteresowany pomocą osobom niepełnosprawnym.         W ostatnim okresie, po zamieszkach wojennych, na skutek braku odpowiedniego żywienia, wzrastała liczba dzieci z rożnego rodzaju schorzeniami w zakresu motoryki ruchowej. By móc im pomóc, siostry potrzebują fachowej pomocy w osobie rehabilitanta. Dlatego naglącym problem jest zorganizowanie przyjazdu fachowca z Polski, który tam na miejscu podjąłby się zorganizowania szkolenia naszych pracowników w tym zakresie, by umożliwić sprawne poruszanie się zarówno dzieciom, jak i osobom dorosłym z problemem zaburzonej motoryki.

Pomoc dzieciom niedożywionym

            Liczba dzieci niedożywionych pozostających pod opieką misji waha się od 100 do 150 podopiecznych. Do punktu pomocy zgłaszają się dzieci: z marasmem (są to dzieci na granicy śmierci głodowej), kwashiorkorem (niedobór odżywczy prowadzi do nadmiernej opuchlizny dziecka) i stanami pośrednimi.

            Dzieci do punktu pomocy zgłaszają się po uprzedniej konsultacji szpitalnej w pobliskim ośrodku zdrowa. Każde zgłaszające się na manutrision dziecko, jest pod opieką sióstr przez najbliższych sześć miesięcy, po tym okresie dokonuje się  ponownej diagnostyki. Jeśli dziecko powraca do zdrowia, zostaje zwolnione, a jeśli nie - pomoc jest nadal kontynuowana. Ponadto każde dziecko posiada własną, systematycznie prowadzoną dokumentację medyczną, gdzie co tydzień jest kontrolowana waga dziecka i jego bieżący stan zdrowia.  Średnia miesięczna waga i wzrost dziecka zostają oszacowane na "skali zdrowia" wg wytycznych "UNICEF"-u; przy adaptacji środowiskowej. Punkt pomocy zwraca uwagę, aby dziecko miało wykonane obowiązkowe szczepienia.

            Produkty żywnościowe są wydawane poszczególnym dzieciom, w każdą sobotę miesiąca. Dodatkowo, w każdą pierwszą sobotę miesiąca, dzieci otrzymują fansidar – lek przeciwmalaryczny, a przy okazji świąt: Bożego Narodzenia i Wielkanocy dodatkowe świąteczne produkty żywnościowe.

           

Projekt 6/18 złożony przez parafię pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Ndżamenie-Boutalbagar – Czad

Cel: Budowa studni głębinowej

Odpowiedzialny za projekt: ks. Paweł Tabiś

Kwota proszona: 2 900 €

Od początku minionego roku duszpasterskiego na terenie prowadzonej przez ks. Pawła parafii w Boutalbagar istnieje Parafialna Szkoła Katolicka. W ubiegłym roku były to, pilotażowo, jedynie trzy pierwsze klasy szkoły podstawowej, które swe sale miały ulokowane na terenie misji. Jako że parafianie ks. Pawła rozpoczęli ten projekt pod jego nieobecność, kiedy jeszcze nie był oddelegowany do pracy w tej parafii, na początku działalności szkoła istniała bez stosownych zezwoleń i atestów. W roku szkolnym 2017/2018 wspólnym wysiłkiem udało się uregulować większość formalności i można było            rozpocząć       starania o przydzielenie terenu pod budowę szkoły, ponieważ docelowo szkoła nie może pozostać na terenie misji. W dniu 9 lipca 2018 roku urząd miasta Ndżamena przyznał teren pod budowę parafialnej Szkoły Katolickiej w Boutalbagar. Jest to teren o powierzchni 1ha zlokalizowany w niedalekiej odległości od misji.

            W ciągu tego roku duszpasterskiego zamierzają rozpocząć konieczne przygotowania, aby w przyszłym roku dzieci mogły rozpocząć naukę już w nowym miejscu. Do pewnego minimum zalicza się budowę studni głębinowej na terenie szkoły, by uczniowie mieli nieograniczony dostęp do wody pitnej.

 

Projekt 7/18 złożony przez parafię pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Ndżamenie-Boutalbagar – Czad

Cel: Budowa czterech studni głębinowych na terenie parafii

Odpowiedzialny za projekt: ks. Paweł Tabiś

Kwota proszona:11 600 €

Parafia pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Boutalbagar składa się z piętnastu wspólnot podstawowych (tzw. CEB). Co środę członkowie tych wspólnot spotykają się, by na terenie należącym do jednego z nich rozważać słowo Boże. W większości z tych miejsc nie ma studni, więc wierni muszą wcześniej przygotować stosowny zapas wody, co wiąże się ze sporym wysiłkiem. W spotkaniach tych bierze udział wiele dzieci i to niestety najczęściej na nie spada obowiązek przyniesienia wody i napełnienia stągwi.

            Ideałem byłoby stopniowe wyposażenie koncesji, gdzie spotykają się wierni z CEB, w studnie głębinowe. Przede wszystkim dla ułatwienia przeprowadzenia środowych spotkań, ale również jako podziękowanie dla rodziny, która często od lat, co tydzień, bezinteresownie przyjmuje u siebie wielu parafian.

            Koszt budowy jednej studni głębinowej z osprzętem i szkolenie osób, które będą odpowiedzialne za jej utrzymanie i serwis, oscyluje w okolicach 2900 €.

 

Projekt 8/18 złożony przez parafię pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Ndżamenie-Boutalbagar – Czad

Cel: Budowa dwóch hangarów, będących miejscem niedzielnych spotkań modlitewnych dla dzieci

Odpowiedzialny za projekt: ks. Paweł Tabiś

Kwota proszona: 5 900 €

            W każdą niedzielę w parafii pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Boutalbagar odprawiane są dwie msze św., w których na terenie misji uczestniczy około 4700 osób (plus około 500 osób spotyka się na modlitwie w oddalonej o około 6 km wspólnocie zwanej Kilwiti). W tej grupie blisko 2000 to dzieci. Stąd też od początku adwentu 2017 roku, wysiłkiem młodzieży z tamtej parafii, rozpoczęły się niedzielne modlitwy dla dzieci. Równolegle z odprawianą mszą św., dzieci, które nie uczestniczą jeszcze w katechezie, spotykają się ze swoimi opiekunami, by przez modlitwę, śpiew i zabawę wspólnie rozważać słowo Boże na daną niedzielę. 

            Taka inicjatywa pozwoliła nam zachować należyty porządek i spokój w czasie odprawianych mszy św., podczas których dzieci, bawiąc się, robiły sporo hałasu, a i niewiele rozumiały z przekazywanych tam treści i przeżywanych misteriów. Jest to jednak korzyść drugorzędna, bowiem nade wszystko wprowadzone modlitwy dla dzieci pozwoliły na dostosowanie do ich poziomu przekazywanych prawd wiary oraz na prowadzenie niedzielnej katechezy dla najmłodszych w ich własnych dialektach.

            Problemem staje się jednak miejsce owych spotkań, gdyż do tej pory korzystali z życzliwości dyrekcji parafialnej szkoły i na modlitwę dzieci gromadziły się w salach lekcyjnych. Trzeba jednak zaznaczyć, że szkoła jest konstrukcją prowizoryczną, niezbyt wysoką, wykonaną z gliny i przykrytą blachą. Stwarza to realne komplikacje, bowiem liczba dzieci znacznie przekracza możliwości klas, natomiast (zwłaszcza w porze gorącej) temperatura w sali przekracza 50 stopni Celsjusza.

            Pragnęlibyśmy skonstruować na potrzeby niedzielnej modlitwy dla dzieci (jak i innych odbywających się w ciągu tygodnia spotkań dziecięcych i młodzieżowych grup działających w parafii) dwa hangary o wymiarach około 24 x 6 metrów każdy. Koszt budowy jednego hangaru to w przybliżeniu 1800 €. Do tej kwoty należy doliczyć koszt wymurowania ławek z pustaków, co dla jednego hangaru powinno zamknąć się w kwocie około 800 €. Zatem kompletny hangar z ławkami to kwota 2600 €. Mnożąc to przez dwa, otrzymujemy kwotę 5200 €. Do tej sumy doliczyć trzeba jeszcze koszt instalacji elektrycznej, tj. podciągnięcie linii zasilającej, rozprowadzenie sieci elektrycznej w celach zainstalowania gniazdek i oświetlenia. Koszt takiej instalacji szacuje się na około 700 €. Stąd też wnioskowana kwota to 5.900 €.

 

Projekt 9/18 złożony przez parafię pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Ndżamenie-Boutalbagar - Czad

Cel: Budowa ogrodzenia wokół terenu szkoły parafialnej

Odpowiedzialny za projekt: ks. Paweł Tabiś

Kwota proszona: 4500 €

            Od początku minionego roku duszpasterskiego na terenie prowadzonej przez ks. Pawła parafii w Boutalbagar istnieje parafialna Szkoła Katolicka. W ubiegłym roku były to pilotażowo jedynie trzy pierwsze klasy szkoły  podstawowej, które swe sale miały ulokowane na misji. Jako że parafianie ks. Pawła rozpoczęli ten projekt pod jego nieobecność, kiedy jeszcze nie był oddelegowany do pracy w tej parafii, na początku działalności szkoła istniała bez stosownych zezwoleń i atestów. W ciągu roku szkolnego 2017/2018 wspólnym wysiłkiem udało się uregulować większość formalności i można było            rozpocząć starania o przydzielenie terenu pod budowę szkoły, ponieważ docelowo szkoła nie może pozostać na terenie misji. 9 lipca 2018 roku urząd miasta Ndżamena przyznał teren pod budowę parafialnej Szkoły Katolickiej w Boutalbagar. Jest to teren o powierzchni 1ha zlokalizowany w niedalekiej odległości od misji.

            W ciągu tego roku duszpasterskiego zamierzają rozpocząć konieczne przygotowania, aby w przyszłym roku dzieci mogły rozpocząć naukę już w nowym miejscu. Poza budową studni, ks. Paweł prosi również o pomoc w sfinansowaniu ogrodzenia terenu szkoły (jest to w sumie około 400m), bowiem jest to niezbędne ze względów bezpieczeństwa dzieci, jak i pomoże w utrzymaniu należytego porządku w czasie przerw, a w odpowiednim czasie umożliwi również rozpoczęcie budowy obiektów szkolnych.

 

Projekt 10/18 złożony przez parafię pw. Świętej Rodziny w Bousso – Czad

Cel: Budowa studni głębinowej

Odpowiedzialny za projekt: ks. Piotr Skraba

Kwota proszona: 2 895 €

Wspólnota chrześcijan Koroseri jest oddalona ponad 90 kilometrów od misji w Bousso i znajduje się na prawym brzegu rzeki Szari. Chrześcijanie zajmują się tam głównie uprawą roli, na ziemi, która jest piaszczysta i nie daje zbyt wiele plonów. Od kilku lat starają się prowadzić katechezę, ale nie jest to łatwe, z tego względu, że katechista musi dojeżdżać do nich z oddalonej o kilka kilometrów wioski Daradja. Nie tak dawno pojawili się katechiści lokalni, którzy dalej jednak potrzebują formacji.

Wielką pomocą dla chrześcijan byłaby studnia głębinowa, zarówno w codziennym funkcjonowaniu (czerpią brudną wodę z płytkiej studni/dołu) jak i w uprawie i nawadnianiu okolicznych pól. Już teraz zaczęli się mobilizować i aby pokazać swoją gotowość przy budowie studni, odnowili kaplicę, która była w opłakanym stanie.

Wspólnota Koroseri partycypuje w części kosztów budowy studni. Rodziny, które będą korzystać ze studni odkładały pieniądze ze sprzedaży płodów rolnych, aby zebrać 150 000 FCFA – niecałe 10% kosztów projektu.

Ponadto wspólnota zobowiązuje się do pracy przy budowie studni, oraz zapewnienia części materiałów. Wlicza się w to zapewnienie: jedzenia dla ekipy pracującej, zapewnienie odpowiedniej ilości żwiru, piasku oraz wody, potrzebnych podczas samego procesu wiercenia.

Do opieki nad studnią zawiązał się specjalny miejscowy komitet, który czuwa nad odpowiednim korzystaniem ze studni, chroni przed niepowołanym dostępem oraz mobilizuje ludzi do odkładania drobnych, comiesięcznych kwot na ewentualny remont studni czy pompy w przyszłości. Jeśli środki na to pozwolą, nadwyżka może być przeznaczana np. na remont kaplicy.

Projekt 11/18 złożony przez parafię pw. Świętej Rodziny w Bousso - Czad

Cel: Budowa studni głębinowej

Odpowiedzialny za projekt: ks. Piotr Skraba

Kwota proszona: 2 820 €

Wspólnota chrześcijan Naramaye oddalona około 50 km od Bousso, jest dosyć specyficzną wspólnotą. Zdecydowaną większość chrześcijan stanowią kobiety i dzieci. Mężczyźni są albo jeszcze poganami, albo muzułmanami. Co nie przeszkadza w licznym udziale kobiet w organizowanych nabożeństwach.

Kłopotem jest bardzo stara studnia, która w poprzednim roku już się popsuła. Była ona darem pierwszych misjonarzy dla wspólnoty, a obecnie już nie nadaje się do użytku (za płytka, przestarzałe mechanizmy pompowania wody, zepsuta pompa). W chwili obecnej, kobiety muszą pokonywać kilka kilometrów do innej studni, aby zapewnić wodę sobie czy rodzinie. Nie wspominając o tym, że misjonarzom trudno jest tam przeprowadzać rekolekcje czy formację, gdyż woda lokalna nie nadaje się do picia.

Wspólnota Naramaye partycypuje w części kosztów budowy studni. Rodziny, które będą korzystać ze studni odkładały pieniądze ze sprzedaży płodów rolnych, aby zebrać 150 000 FCFA – niecałe 10% kosztów projektu.

Ponadto wspólnota zobowiązuje się do pracy przy budowie studni oraz zapewnienia części materiałów. Wlicza się w to zapewnienie: jedzenia dla ekipy pracującej, zapewnienie odpowiedniej ilości żwiru, piasku oraz wody, potrzebnych podczas samego procesu wiercenia.

Do opieki nad studnią zawiązał się specjalny miejscowy komitet, którego działalność będzie podobna jak w przypadku poprzedniej wspólnoty.

 

Projekt 12/18 złożony przez parafię pw. Świętej Rodziny w Bousso – Czad

Cel: Budowa studni głębinowej

Odpowiedzialny za projekt: ks. Piotr Skraba

Kwota proszona: 2 820 €

Wspólnota chrześcijan Boum jest oddalona ponad 65 kilometrów od misji w Bousso i znajduje się na lewym brzegu rzeki Chari. Sytuacja chrześcijan już od wielu lat  jest opłakana, jeśli chodzi o dostęp do czystej wody. W czasie pory deszczowej wodę czerpią z lokalnych sadzawek, a w porze suchej zmuszeni są oni korzystać z wody, która nacieka do wykopywanych głębokich dołów. Nie trzeba wspominać, jakiej jakości jest to woda.

Wielką pomocą dla nich byłaby wybudowana obok kaplicy studnia głębinowa. Przy okazji też zmobilizowałaby chrześcijan do poprawienia jakości katechezy na tym terenie.

Wspólnota Boum partycypuje w części kosztów budowy studni. Rodziny, które będą korzystać ze studni, odkładały pieniądze ze sprzedaży płodów rolnych, aby zebrać 150 000 FCFA – niecałe 10% kosztów projektu.

Ponadto wspólnota zobowiązuje się do pracy przy budowie studni oraz zapewnienia części materiałów. Wlicza się w to jedzenie dla ekipy pracującej, zapewnienie odpowiedniej ilości żwiru, piasku oraz wody potrzebnych podczas samego procesu wiercenia.

Do opieki nad studnią zawiązał się specjalny miejscowy komitet, którego działalność będzie podobna jak w przypadku poprzednich wspólnot.

 

Projekt 13/18 złożony przez parafię pw. Świętej Rodziny w Bousso – Czad

Cel: Budowa studni głębinowej

Odpowiedzialny za projekt: ks. Piotr Skraba

Kwota proszona: 2 820 €

Wspólnota chrześcijan Walia w przeszłości była targana wieloma trudnościami. Należą do nich: lokalne niesnaski wśród ludzi, mocno zakorzenione tradycje obrzezywania dziewcząt (mimo że obecnie zakazane przez państwo, ale dalej są tam normą), oddalenie od centrum sektora i brak katechistów. Od pewnego czasu po zmianie katechisty powoli wspólnota zaczyna odżywać. Chrześcijanie zaczęli już wypalać cegłę na budowę godniejszej kaplicy, gdzie mogłaby być odprawiana msza św. i prowadzona katecheza. Powstała nawet grupa młodych, którzy chcą wykorzystać wodę z nowo wybudowanej studni do zwiększenia plonów i w ten sposób wsparcia wspólnoty.

Do tej pory chrześcijanie korzystają z jednej studni, która jest w ręku muzułmanów, którzy najpierw poją tam swoje bydła, a potem dają dopiero dostęp ludziom. Dlatego wsparcie w budowie studni jest jednym z priorytetów duszpasterstwa na tym terenie.

Wspólnota Walia partycypuje w części kosztów budowy studni. Rodziny, które będą korzystać ze studni odkładały pieniądze ze sprzedaży płodów rolnych, aby zebrać 150 000 FCFA – niecałe 10% kosztów projektu.

Ponadto wspólnota zobowiązuje się do pracy przy budowie studni oraz zapewnienia części materiałów. Wlicza się w to zapewnienie jedzenia dla ekipy pracującej, zapewnienie odpowiedniej ilości żwiru, piasku oraz wody potrzebnych podczas samego procesu wiercenia.

Do opieki nad studnią zawiązał się specjalny miejscowy komitet, którego działalność będzie podobna jak w przypadku poprzednich wspólnot.

 

Projekt 14/18 złożony przez parafię Pana Jezusa Zmartwychwstałego i Bożego Miłosierdzia w Brazzaville – Republika Konga

Cel: Formacja animatorów i uczestników z ruchu Yamboté

Odpowiedzialny za projekt: ks. Bogdan Piotrowski – proboszcz parafii w Brazzaville

Kwota proszona: 4 500  €

Opieka nad dziećmi, edukacja, wychowanie i katechizowanie to główne cele działalności kościelnego stowarzyszenia dzieci Yamboté. Małe dzieci przechodzą przez trzy etapy, mpangui – to najmłodsze dzieci do 9 lat oraz te, które chodzą na katechizm – do 13 lat. Drugi etap to animator „yaya”, tzn. starszy brat czy siostra, którzy opiekują się dziećmi. Trzeci -  powyżej 20 lat - to „akompaniator”, który w koordynacji z zarządem i opiekunem - księdzem sprawuje opiekę nad wszystkimi.

   To oni organizują spotkania, naukę śpiewu, przygotowanie liturgiczne  do mszy św. niedzielnych, koordynują naukę katechizmu i pokazują im sposób życia w czasie ich katechumenatu. Każdego roku realizują nowy temat związany z doktryną kościoła, który jest proponowany dzieciom. Służą temu spotkania,  formacje, koncerty, rekolekcje, które pomagają dzieciom lepiej przeżywać rok katechetyczny i liturgiczny. Ważnym zdarzeniem w przygotowaniu dzieci jest dziewięciodniowa oaza, organizowana najczęściej w szkole księży salezjanów na obrzeżach Brazzaville. W  tym roku będzie to jubileuszowa, 15-ta oaza Yamboté (na przełomie sierpnia i września).

  Aby kontynuować działalność tej formacji w roku 2018/2019, potrzebna będzie pomoc finansowa w wysokości 4500 euro, która pokryje wydatki związane z zakupem materiałów (CD, DVD, książek po francusku), śpiewników, gazetek dla dzieci, programów liturgicznych i pomocy pedagogicznych oraz organizowaniu w/w spotkań oraz oazy w 2019 roku.        

Projekt 15/18 złożony przez parafię Pana Jezusa Zmartwychwstałego i Bożego Miłosierdzia w Brazzaville – Republika Konga

Cel: Dożywianie dzieci

Odpowiedzialny za projekt: ks. Bogdan Piotrowski – proboszcz parafii w Brazzaville

Kwota proszona:  3500 €

Projekt złożony przez parafię w Brazzaville polega na dożywianiu uczniów szkoły w Brazzaville, którzy dzięki pomocy tarnowskich diecezjan od czterech lat otrzymują regularny posiłek w czasie przerwy szkolnej. Pomoc ta udzielana jest w ramach, tzw. adopcji na odległość, która umożliwia również pokrycie kosztów związanych z czesnym oraz przygotowaniem szkolnej wyprawki dla dzieci z ubogich rodzin.

 Aby umożliwić kontynuację tego dzieła, aby każdego dnia dzieci mogły spożyć posiłek, potrzebne będzie dalsze wsparcie finansowe.

 

Projekt 16/18 złożony przez parafię Pana Jezusa Zmartwychwstałego i Bożego Miłosierdzia w Brazzaville – Republika Konga

Cel: Zmiana blachy na dachu szkoły i przedłużenie dachu nad przejściem dla dzieci.

Odpowiedzialny za projekt: ks. Bogdan Piotrowski – proboszcz parafii w Brazzaville

Kwota proszona: 20 000 €

Dzięki kolędnikom misyjnym ks. Bogdan wybudował już prawie całą szkołę dla dzieci przy parafii w Brazzaville. Wybudowano w tym roku toalety oraz z  segmenty pomocnicze, takie jak: cysterna podziemna na wodę, wieża ciśnień, odstojniki i studzienki przelewowe. Od połowy lutego, dzieci z tej szkoły, dysponują siedmioma nowoczesnymi toaletami. Mając wybudowane właściwie wszystkie budynki użytkowe w szkole, ksiądz Bogdan musi pochylić się nad przestarzałymi zabudowaniami aby i je odnowić. Aktualnie trzeba zabezpieczyć starą cześć budynków szkolnych (cześć za kościołem) i zmienić dach, który przecieka w wielu miejscach. Poza tym więźba dachowa została naruszona podczas wybuchu składu broni sześć lat temu i została tylko prowizorycznie zabezpieczona.  Następnym problemem jest brak zadaszenia nad wyjściem z sal szkolnych, szczególnie uciążliwe, kiedy pada deszcz. Planowane jest przedłużenie dachu. Ono sprawi, że dzieci będą miały przestrzeń około 5 metrów na swobodne poruszanie się przed salami, nawet w czasie deszczu, oraz możliwość oczekiwania na koniec zajęć w przyjaznych warunkach.

Aby zmienić i przedłużyć dach oraz wykończyć tę część szkoły, potrzebna będzie pomoc finansowa na zakup materiałów. Robociznę zapłaci parafia z własnych funduszy.

 

Projekt 17/18 złożony przez parafię św. Jana Pawła II w Brazzaville – Republika Konga

Cel: Budowa studni głębinowej

Odpowiedzialny za projekt: ks. Karol Kuźma

Kwota proszona: 21 638 €

Ks. Karol jako fideidonista posługujący w nowo powstałej wspólnocie parafialnej pw. św. Jana Pawła II w Brazzaville, w Republice Konga, zwraca się z prośbą o pomoc w sfinansowaniu budowy studni na terenie jego misji.

Wspólnota parafialna działa niespełna rok. Położona jest w ubogiej dzielnicy stolicy Republiki Konga – Diata, która na skutek braku Kościoła katolickiego zdominowana została przez działalność lokalnych sekt. Brakuje też szkół dla dzieci, w związku z czym wiele z nich pozbawionych jest możliwości edukacji. Wielkim problemem jest też dla niej brak bieżącej wody.

W ostatnich latach miejscowy biskup Anatole Milandou zadbał o to, aby w dzielnicy tej zakupić teren pod budowę kościoła. W minionym roku erygował w niej też nową parafię. Wolą miejscowej wspólnoty chrześcijan było, aby ich nowo powstała parafia obrała sobie za patrona św. Jana Pawła II. Symbolicznym dopełnieniem tej decyzji było powierzenie tej parafii wraz z wybudowaniem kościoła, budynku parafialnego oraz szkoły – księżom z Polski, z diecezji tarnowskiej, fideidonistom, rodakom świętego papieża.

Obecnie parafia św. Jana Pawła II jest na etapie budowy. Oprócz wiaty, pod którą co dnia odprawiana jest msza święta, nie posiada żadnego zaplecza gospodarczego. Jest jednak wielu ludzi spragnionych Boga. Na codziennej Eucharystii gromadzi się ok. 150 osób. W  niedzielę ponad 1000.

To, co charakteryzuje tę parafię, to niezliczona ilość dzieci. Biorą one czynny udział w życiu parafii. Uczęszczają na katechezę, która, z powodu braku odpowiedniego zaplecza, odbywa się „pod gołym niebem”. Organizowane są dla nich comiesięczne dni skupienia, podczas których otrzymują  one posiłek. Na takim dniu skupienia jest ich ponad 600. Z myślą też o nich planujemy wybudować na terenie naszej parafii szkołę, aby umożliwić im dostęp do nauki. Wielu z nich z powodu biedy i braku szkół nie uczęszcza do nich. Oczywistym jest więc, że do prawidłowego funkcjonowania szkoły potrzebna jest bieżąca woda.

            Koszt całkowity projektu przekracza 20 tys. euro, co zdecydowanie przerasta możliwości tej parafii. Projekt obejmuje wykopanie studni z całym jej uzbrojeniem oraz wybudowanie wieży na wodę.

            Parafia zamierza partycypować w kosztach tego projektu. Ma na ten cel 2 tys. euro. Brakuje jednak sumy w wysokości 19 640 euro.

 

Projekt 18/18 złożony przez siostry józefitki w Gambomie – Republika Konga

Cel: Dofinansowanie opłaty przedszkola dla biednych dzieci

Odpowiedzialna za projekt: s. Roberta Czarnik

Kwota proszona: 12 320 €

Gamboma jest małą miejscowością na północy Konga oddaloną o 320 km od stolicy Brazzaville, liczącą 29 000 mieszkańców. Warunki są tu bardzo skromne, często prymitywne, ludność uboga, żyjąca z uprawy roli i jest to dla niej jedyny sposób utrzymania. Rodzice często wcześnie rano wychodzą w pole oddalone o wiele kilometrów i wracają wieczorem, a dzieci pozostawione bez opieki zajmują się same sobą, to naraża je na różnorakie niebezpieczeństwa. Wiele dzieci pozbawione jest nie tylko opieki, ale także pozostawione same na cały dzień, nie mają podstawowych środków do życia: żywności, wody, ubrania. Czasem można spotkać przed chatką chore dziecko śpiące na macie, bez potrzebnych lekarstw, a jedyną osobą, która się nim zajmuje jest niewiele starsze rodzeństwo, które jeszcze nie chodzi do szkoły podstawowej.

Widząc to, siostry ze Zgromadzenia św. Józefa, postanowiły zająć się najmłodszymi dziećmi w wieku od 3 do 6 lat. Zostało wybudowane duże przedszkole, wyposażone w najpotrzebniejsze rzeczy. Niestety, aby mogło się ono utrzymać, wymagana jest opłata w wysokości 100 000 franków afrykańskich na rok. W skali rocznej nie jest to duża suma, ale dla wielu rodziców zbyt wysoka, aby mogli sobie na nią pozwolić, zwłaszcza gdy maja kilkoro starszych dzieci, które muszą posłać do szkoły podstawowej czy gimnazjum (które też są płatne). To sprawia, że przedszkole, które mogłoby pomieścić ponad 160 dzieci, ma ich 80. Siostrom bardzo zależy na tym, aby więcej dzieci w wieku przedszkolnym miało możliwość normalnego wzrostu, edukacji, opieki medycznej. Starają się zapewnić im solidne, chrześcijańskie wychowanie, które da im podstawy do budowania przyszłości.

Siostra Roberta zwraca się do Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej o opłatę za przedszkole, wyżywienie i przybory szkolne dla 80 dzieci.

 

Projekt 19/18 złożony przez p. Ewę Gawin z Bertoua – Kamerun

Cel: Dofinansowanie funkcjonowania szkoły św. Jana Chrzciciela dla dzieci głuchoniemych i z innymi niepełnosprawnościami w Bertoua na rok szkolny 2019

Odpowiedzialna za projekt: p. Ewa Gawin
Kwota proszona: 41 360 €

Szkoła dla dzieci słabosłyszących i z rożnymi niepełnosprawnościami została założona w 2004  jako Centrum alfabetyzacji.  Po kilku latach Centrum przekształcono w szkołę o pełnym zakresie nauki, od przedszkola do klasy 7 jako klasy wyrównawczej poziomu do szkoły średniej. Liczba uczniów wzrastała z roku na rok. Szkoła w ostatnich 4 latach zajmuje pierwsze miejsce w zdawanych egzaminach kończących szkołę podstawową oraz egzaminach wstępnych do szkół ponadpodstawowych. Jest to zasługa coraz lepiej przygotowanego personelu, jak i materiałów dydaktycznych przystosowanych do specjalistycznej nauki.

W grupie uczniów znajdują się dzieci z różnymi jednostkami chorobowymi jak: zespół Downa, porażenie okołoporodowe, paraliż kończyn dolnych, paraliż obu kończyn, głuchoniemota, mongolizm TRIS 21, opóźnienie rozwoju fizycznego, opóźnienie rozwoju z osłabieniem X, słabowidzący wraz z opóźnieniem rozwoju umysłowego, słabosłyszący z padaczką i z opóźnionym rozwojem umysłowym, głuchoniemota i niepełnosprawność  fizyczna.

Uczniowie są objęci podstawową rehabilitacją, oraz tą dla niepełnosprawnych fizycznie z wadami słuchu i mowy. W roku 2019 jest planowana konsultacja z przystosowaniem aparatów słuchowych dla uczniów z tej szkoły. W tym roku kadra nauczycielska zostanie zasilona dwoma nauczycielami, którzy ukończyli Policealne Studium z pedagogiką dla głuchoniemych. Przybliżona kwota utrzymania jednego ucznia, z partycypacją rodziców, na rok szkolny wynosi około 300 € rocznie.

Projekt 20/18 złożony przez p. Ewę Gawin z Bertoua – Kamerun

Cel: Dofinansowanie nauki dla dzieci i młodzieży w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych z biednych rodzin w Bertoua – na rok 2019

Odpowiedzialna za projekt: p. Ewa Gawin

Kwota proszona: 20 579 €

 

Pani Ewa zwraca się z prośbą o dopłatę dla uczniów szkół podstawowych, ponadpodstawowych i na wyższych uczelniach dla dzieci i studentów. Opłaty obejmują dzieci z rodzin wielodzietnych, patologicznych i sierot. Natomiast bursy dla studentów, którzy poprawnie zdali egzaminy a nie są w stanie pokryć całej opłaty studiów i kosztów z tym związanych: opłata stancji, potrzebnego materiału w zależności od kierunku studiów, leczenia i kosztów naukowych poszukiwań w ramach prac magistralnych i doktoranckich. W tym roku dodatkowa prośba jest od studenta, który został wyróżniony na uczelni w Ngaoundere i przystąpi do doktoratu na tej uczelni. Pomoc w edukacji jest jedną z form rozwoju i stabilizacji dla młodzieży. Nadzieja na zdobycie zawodu, a tym samym pomoc młodszemu rodzeństwu i rodzinie tym bardziej dopinguje do dobrej nauki.

W czasie wakacji, młodzież odbywa staże wakacyjne. Niestety w większości przypadków na koniec stażu nie są wypłacani i często nie mają możliwości reklamowania nieotrzymania swojej zapłaty.

Pani  Ewa prosi o pomoc w dofinansowaniu opłaty nauki, zakupie książek i przyborów szkolnych, opłatę leczenia, podobnie jak w latach ubiegłych.

 

Projekt 21/18 złożony przez p. Ewę Gawin z Bertoua – Kamerun

Cel: Dofinansowanie opłaty internatu dla uczniów ze Szkoły im. św. Jana Chrzciciela dla dzieci głuchoniemych w Bertoua – na rok 2019.

Odpowiedzialny za projekt: p. Ewa Gawin

Kwota proszona: 25 724 €

Internat przy szkole dla dzieci słabosłyszących i z różnymi niepełnosprawnościami, mieści się w szkole (na sypialnie zostały przeznaczone 4 sale). Na rok 2019 mógł zapewnić miejsca dla 45 uczniów, w wieku od 6 do 20 lat, a niekiedy i starszych. Pochodzą oni z miejscowości oddalonych  nawet o 300 km od Bertoua.

Dzieci są objęte podstawową opieką zdrowotną, otrzymują środki czystości, ubrania, obuwie. Otrzymują też trzy podstawowe posiłki: śniadanie, obiad i kolację, oraz drugie śniadanie do szkoły i owoce na podwieczorek. Pomagają w prostych pracach szczególnie w kuchni, by nie czuły się odizolowane od obowiązków domowych.

Dzieci te w większości pochodzą z rodzin biednych i niepełnych. Większość z nich to sieroty, którymi opiekuje się dalsza rodzina.

Rodzice lub opiekunowie niektórych z dzieci nie mają środków na opłacenie internatu i szkoły., a większość z nich płaci tylko część  należności, także w postaci produktów rolnych.

W związku tym pani Ewa zwraca się z prośbą, podobnie jak w latach ubiegłych, o pomoc w dofinansowania pobytu dzieci  w internacie.

 

Projekt 22/18 złożony przez p. Ewę Gawin z Bertoua – Kamerun

Cel:   Budowa  wielofunkcyjnej sali gimnastycznej z kuchnią zewnętrzną, WC, jadalnią oraz remont domu misyjnego

Odpowiedzialna za projekt: p. Ewa Gawin

Kwota proszona: 77 983 €

Budowa sali wielofunkcyjnej z zapleczem kuchennym i jadalnią była od początku projektu budowy szkoły w jej planach. Z różnych przyczyn budowa tej sali opóźniała się. Jedną z nich był projekt gminy na przebudowę drogi wewnętrznej. Dzięki wybudowaniu sali uczniowie będą mogli uczestniczyć w zajęciach sportowych oraz innych uroczystościach, bez względu na pogodę. Kuchnia i jadalnia w warunkach dzisiejszych, przeznaczone do użytku uczniów z internatu, do tej pory były w prowizorycznie zbudowanym hangarze, który nie odpowiadał wymogom bezpieczeństwa i higieny. Mając na myśli  dożywianie uczniów, kuchnia i jadalnia są nieodzowne do godnego spożywania posiłków, czy odpoczynku w czasie przerwy pod dachem chroniącym przed słońcem czy deszczem.

Trzeci etap projektu to remont domu misyjnego, w którym mieszkają odpowiedzialni za szkołę wolontariusze i przejezdni goście. Dom był wybudowany w 1985 roku i jest konieczny jego remont z dostosowaniem do godnych warunków mieszkalnych.

 

Projekt 23/18 złożony przez p. Ewę Gawin z Bertoua – Kamerun

Cel: Dofinansowanie nauki s. Blandine w 3-letnim policealnym studium dla nauczycieli o specjalizacji nauki głuchoniemych w Yaounde w 2018.

Odpowiedzialna za projekt: p. Ewa Gawin

Kwota proszona: 25 171 €

Pani Ewa zwraca się z prośbą o dofinansowanie nauki s. Blandine Esilla Akono Marie Noel  w trzyletnim Policealnym Studium Specjalistycznym w Yaounde. S. Blandine została oddelegowana przez gromadzenie sióstr pasjonistek, które przygotowują się do przejęcia Szkoły dla dzieci głuchoniemych św. Jana Chrzciciela w Bertoua.  Nauka siostry Blandine potrwa trzy lata i jej zakończeniem będzie tytuł magistra.

 

Projekt 24/18 złożony przez siostry Opatrzności Bożej w Ayos – Kamerun

Cel: Pomoc  w remontach pomieszczeń szkolnych i dostosowania ich na sierociniec „ Dom Opatrzności Bożej dla dziewcząt”.

Odpowiedzialny za projekt: s. Krystyna Celestyna Pudło

 Kwota proszona: 56 000 €

 

S. Celestyna należy do Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej z domem generalnym w Grodzisku Mazowieckim. W 1999 roku Zgromadzenie to rozpoczęło pracę misyjną w Kamerunie.

W 2002 roku siostry przejęły nową misję w Ayos, w diecezji Mbalmayo. Na nowej misji  podjęły prace wykonywane przez ich poprzedniczki w wybudowanych przez nie budynkach szkolnych:

- Centrum Formacyjne dla dziewcząt, czyli tzw. szkoła krawiecka,

- praca z kobietami w pracowni haftu, gdzie zatrudniają 40 kobiet,

- praca pastoralna przy parafii pw. św. Marcina: praca w zakrystii, katechizacja dzieci, prowadzenie grup dziecięcych i młodzieżowych, prowadzenie biblioteki dla dzieci i młodzieży.

Widząc potrzebę opieki nad kobietami w Kamerunie, siostry chcą przekształcić budynki szkolne i otworzyć w nich sierociniec: „Dom Opatrzności Bożej dla dziewcząt”. Dom ten byłby dla dziewcząt sierot, a także dla dziewcząt z rodzin, których sytuacja jest bardzo trudna. Siostry widzą ogromną potrzebę otwarcia takiego domu, by dziewczęta mogły w nim znaleźć odrobinę ciepła i miłości, by nie musiały wychodzić na ulice i na swoje utrzymanie zarabiać sprzedając swoje ciało. W domu dla dziewcząt mogłoby zamieszkać 20 lub więcej dziewcząt.

Żeby stworzyć nowe dzieło na tej misji, siostry potrzebują środków finansowych. Ich zgromadzenie nie może sprostać wszystkim potrzebom finansowym, na które tutaj  napotykają siostry, wykonując swoje obowiązki  i pracując z tutejszymi ludźmi.

Nowe dzieło jest zgodne z charyzmatem zakonnym, którym jest opieka nad sierotami i dziewczętami upadłymi moralnie. Mając nadzieję, że te plany są zgodne z wolą Bożą, siostry zwracają się z prośbą o pomoc w realizacji tego wielkiego dzieła.

           

Projekt 25/18 złożony przez siostry michalitki w Balegoua – Kamerun

Cel: Dożywianie dzieci w świetlicy

Odpowiedzialna za projekt: s. Małgorzata Bąk

Kwota proszona: 1500 €

 

Siostra Małgorzata Bąk  ze Zgromadzenia Sióstr św. Michała Archanioła, pochodzi z diecezji tarnowskiej. Od czterech lat posługuje na misjach w Kamerunie. Obecnie w Balengou, w diecezji Bafoussam, w zachodniej części Kamerunu prowadzi oratorium św. Michała Archanioła, którego celem jest pomoc najbardziej zaniedbanym i potrzebującym dzieciom z Balengou i okolic. W roku szkolnym 2017/2018 do oratorium uczęszczało 140 dzieci, podzielonych na trzy grupy wiekowe. Zajęcia organizowane są po szkole. Dzieci otrzymują posiłek i uczestniczą w zajęciach wyrównawczych i ogólnorozwojowych.

 

Projekt 26/18 złożony przez parafię w Surcubamba – Peru

Cel: Budowa plebani

Odpowiedzialny za projekt: ks. Grzegorz Łukasik

Kwota proszona: 10 000 $

 

W 2015 roku powierzona została księdzu Grzegorzowi Łukasikowi i księdzu Wiesławowi Tworzydło nowa parafia w Surcubamba. Jest to parafia najbardziej oddalona w diecezji. Do samej Surcubamby z Huando trzeba  jechać 7 godzin, a stamtąd jeszcze 2-3 godz. do najbardziej oddalonych wiosek. Jest ich ok. 60. Ludność parafii to bardzo ubodzy górale andyjscy.

Księża jeździli tam raz w miesiącu na 1-2 tygodnie, jednak nie była to najlepsza forma duszpasterstwa. Dlatego po rozmowie z księdzem biskupem, przysłał on księdza peruwiańskiego, który, jako wikariusz, zamieszkał tam w wynajętym domu. Plusem tej sytuacji jest to,  że mieszka tam na stałe i może lepiej obsłużyć parafię. Minusem jest to, że nie ma własnego domu tylko wynajęty (mały domek, na jedna osobę i właściciele sugerują opuszczenie domu). Duża ignorancja religijna i obecność sekt oraz ilość ludzi, którzy potrzebują opieki duszpasterskiej i o nią proszą, coraz częściej sprawiają, że parafia ta potrzebuje dwóch księży, bo potrzeby są ogromne. Dlatego ksiądz biskup poprosił naszych księży o wybudowanie nowej plebanii w tej parafii.

            Cele są dwa. Pierwszy, materialny, to wybudowanie nowej plebanii na terenie kościelnym dla dwóch księży.  To ułatwi zrealizowanie drugiego celu, dużo ważniejszego, duchowego.

Parafia jest duża (ok. 60 wiosek) i odległa. Stała obecność  księdza już przynosi pewne rezultaty. Coraz więcej ludzi prosi o msze św., ksiądz częściej odwiedza wioski (wizyty pastoralne), szkoły, żeby przygotować sakramenty, fiesty. Jest to jednak niewystarczające.

 Obecność dwóch księży sprawi, że sytuacja zacznie się poprawiać. Bedą mogli częściej odwiedzać wioski z posługą duszpasterską, przygotować lepiej ludzi do sakramentów, organizować grupy parafialne, i co najważniejsze, formować katechistów, których nie ma, a którzy staną się najważniejszą pomocą dla księdza w głoszeniu Słowa Bożego w tej części diecezji Huancavelica.

Dlatego nowa plebania w Surcubamba stanie się narzędziem materialnym w służbie ewangelizacji tej części Kościoła powszechnego.

Projekt 27/18 złożony przez siostry służebniczki dębickie posługujące w Tacna – Peru

Cel: Budowa ochronki dla dzieci

Odpowiedzialna za projekt: s. Noemi Wilk

Kwota proszona: 65 000 $

 

Miasteczko Tacna leży na południu Peru, tuż przy granicy z Chile, nad Oceanem Spokojnym. Siostry służebniczki pracują tutaj od ponad 5 lat, zajmując się pracą pastoralną i opieką nad małymi dziećmi według charyzmatu ich ojca założyciela bł. Edmunda Bojanowskiego w parafii świętego Józefa Miłosiernego.

Z Bożą pomocą wchodzą coraz bardziej w środowisko i potrzeby ludzi, do których Pan ich posyła. Swoją posługę siostry rozpoczęły od zaadaptowania dużej sali parafialnej na potrzeby ochronki dla dzieci w wieku od 1 do 3 lat i tutaj są tymczasowo, a teraz przygotowują budowę nowej ochronki. Do ich ochronki uczęszczają także dzieci z zespołem Downa i inne niepełnosprawne lub z problemami mowy czy autyzmu. Siostry współpracują z Diecezjalnym Ośrodkiem Wczesnej Stymulacji, gdzie dzieci te otrzymują fachową pomoc, a rodziny wsparcie. Pomieszczenia, w których obecnie zajmuje się ochronka, nie odpowiadają potrzebom dzieci, nie wypełniają wymogów higieny, ani minimum bezpieczeństwa w razie trzęsienia ziemi, które w tym rejonie są zjawiskiem często odczuwalnym. W związku z tym istnieje pilna potrzeba budowy nowej ochronki.

 

Projekt 28/18 złożony przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi w Antsirabe - Madagaskar

Cel: Dofinansowanie budowy sali reanimacyjnej

Odpowiedzialna za projekt: s. Małgorzata Langer

Kwota proszona: 6 000 €

Siostra Małgorzata zwraca się z prośbą o pomoc w dofinansowaniu  budowy sali reanimacyjnej w klinice, która jest położona w dużej miejscowości Antsirabe. Miasto to liczy ponad 240 000 ludzi. Niegdyś, w czasach kolonialnych, słynęło z sanatorium ciepłych wód i wielu szkół o bardzo dobrej reputacji, do których uczęszczali nie tylko Malgasze, ale również mieszkańcy pobliskich wysp, takich jak La Reunion, Mauritius czy Seszele.  

Klinika ta ratuje życie przede wszystkim kobietom i ich dzieciom, gdyż na pierwszym miejscu jest to klinika położnicza. Istnieje od 73 lat i jest bardzo znana na całym Madagaskarze. Tutaj kobiety rodzą z pokolenia na pokolenie. Teraz babcie przyprowadzają już swoje wnuczki.  Wszyscy mają do nich zaufanie. Ich personel jest uśmiechnięty, otwarty, oddany chorym, a co najważniejsze dla tego kraju, nie ma korupcji. Klinika nosi nazwę „Ave Maria”. Jej dewizą są słowa „służba ratowania życia”. Starają się bardzo, aby ta dewiza była realizowana możliwie najlepiej w tym kraju, który przeżywa wiele kryzysów wewnętrznych.

Dlatego też od 2008 r. placówka posiada blok operacyjny i laboratorium, które są bardzo ważne, aby ta jednostka dobrze funkcjonowała. Brakuje jednak jeszcze wiele sprzętu, aby klinika mogła jeszcze lepiej funkcjonować.

W 2014 roku siostry otworzyły oddział wewnętrzny, chirurgiczny, pediatryczny i neonatalny. Liczba miejsc w całym szpitalu jest ograniczona do 70 lóżek. Potrzeby coraz bardziej wzrastają. Np. oddział wewnętrzny posiada 17 lóżek a  miesięcznie jest ok. 70 chorych. Tak samo jest z innymi oddziałami.

Praca stała się uciążliwa i stresująca, bo nie ma warunków, aby wszystkich chorych przyjąć w sposób godny.

Rozbudowa szpitala jest bardzo kosztowna, dlatego siostry chcą najpierw zacząć od tego, co jest najważniejsze, czyli sali reanimacyjnej. Do tej pory  wszyscy chorzy są po przyjęciu przewożeni do sal, gdzie nie ma możliwości obserwacji i szybkiej interwencji. Za każdym razem chory umiera w sali, bo niezbędna pomoc była za późna. Z tego to powodu muszą zmienić struktury w szpitalu i otworzyć sale do reanimacji.

 

ARCHIWUM

E gonda Nzapa e mu singila”

PROJEKTY 2017

W tym roku kolędnicy misyjni zebranymi ofiarami wesprą kilka nowych i kontynuację starych projektów związanych z pracą księży i świeckich wśród dzieci z Czadu, Republiki Środkowoafrykańskiej, Kamerunu, Republiki Konga, Brazylii, Boliwii oraz Syrii i Libanu w ramach funduszu PDMD.

Oto prośby i opisy projektów złożonych przez misjonarzy do Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej.

Projekt papieski przeznaczony dla dzieci w Syrii i Libanie – fundusz PDMD

Będą to projekty wskazane przez sekretariat PDMD w Rzymie.

 

Projekt 1/17 złożony przez dyrekcję szpitala im. bł. Jana Beyzyma w Bagandou – Republika Środkowoafrykańska

Cel: Funkcjonowanie szpitala w roku 2018

Odpowiedzialna za projekt: – s. Adanech Bizuneh, dyrektor szpitala w Bagandou

Kwota proszona: 51 000 €

Szpital w Bagandou zaczyna kolejny rok swojego funkcjonowania od ponownego otwarcia, które odbyło się w roku 2008. Szpital posiada 50 łóżek dla chorych, blok operacyjny, salę porodową, aptekę i gabinet dentystyczny. Każdego roku konsultacje przechodzi około 3,5 tys. pacjentów, a z nich ponad 2 tys. poddawanych jest hospitalizacji. 60% pacjentów konsultowanych i hospitalizowanych stanowią dzieci do 5 roku życia.

W roku 2017 w szpitalu podjęły pracę trzy siostry kombonianki, z których jedna jest dyrektorem tej placówki zdrowia. Liczba przewidywanych pacjentów, ich hospitalizacja, a także nowe inwestycje i sprzęt, nie licząc standardowego zakupu leków, sprawiają, że szpital potrzebuje w dalszym ciągu pokaźną dotację.

 

Projekt 2/17 złożony przez parafię św. Antoniego z Padwy w Bimbo
– Republika Środkowoafrykańska

Cel: Funkcjonowanie świetlicy parafialnej dla dzieci ulicy – kontynuacja projektu

Odpowiedzialny za projekt: ks. Marek Mastalski – proboszcz parafii Bimbo

Kwota proszona: 8 000 €      

Ksiądz Marek zwraca się z prośbą o przyznanie środków finansowych na funkcjonowanie świetlicy parafialnej dla dzieci ulicy Amolenge ti lege w parafii św. Antoniego z Padwy w Bimbo w Republice Środkowoafrykańskiej.

Od 2001 r. w parafii prowadzonej przez księży fidei donum diecezji tarnowskiej funkcjonuje świetlica parafialna dla 50 dzieci: sierot, półsierot oraz dzieci z biednych i wielodzietnych rodzin. Świetlica jest finansowana z akcji kolędników misyjnych. Przez kilkanaście lat swojego istnienia świetlica pomogła wielu dzieciom w przeżywaniu dzieciństwa i wchodzeniu w wiek młodzieńczy. W świetlicy realizowane są trzy zasadnicze cele: ewangelizacyjny poprzez katechezę, edukacyjno-wychowawczy w ramach szkoły państwowej i nauki w samej świetlicy wraz z nauczycielem oraz promocji ludzkiej poprzez ciepły posiłek raz dziennie i drobne upominki z okazji świąt. W związku z tym, że projekt Amolenge ti lege jest wciąż realizowany, ks. Marek, dziękując za dotychczasową pomoc, zwraca się z gorącą prośbą o sfinansowanie działalności świetlicy w roku 2018/2019 w wysokości 8000 €. W powyższej kwocie zawarte są zasadnicze wydatki: jedzenie i wyprawka szkolna dla dzieci oraz wypłaty dla dwóch pracowników.  

 

Projekt 3/17 złożony przez parafię św. Antoniego z Padwy w Bimbo
– Republika Środkowoafrykańska

Cel: Pomoc szkołom przez dofinansowanie pensji nauczycieli

Odpowiedzialny za projekt: ks. Paweł Wróbel

Kwota proszona: 3 600 €

Wspólnoty w wioskach Modale, Mondouli oraz Sekia Mote otrzymały wielką pomoc od wiernych i misjonarzy z diecezji tarnowskiej. Ze środków zebranych przez ks. Stanisława Wojdaka oraz Dzieło Misyjne Diecezji Tarnowskiej wybudowano w tych wioskach szkoły i oddano je państwu, by zorganizowano w nich publiczne nauczanie dzieci. Na początku Dzieło Misyjne Diecezji Tarnowskiej pomagało w finansowaniu nauczycieli, ale potem całą odpowiedzialność przekazano państwu. Od 2013 r. w Republice Środkowoafrykańskiej trwa wojna. Mimo że w tamtym sektorze jest bezpiecznie i od roku jest nowy rząd, nie dba on wystarczająco o szkolnictwo i alfabetyzację dzieci. Do naszych szkół rząd wysyła tylko po jednym nauczycielu &ndas