IV KRAJOWY KONGRES MISYJNY

12 – 14 czerwca 2015 r.

 „Radość Ewangelii źródłem misyjnego zapału” 

 

 

IV Krajowy Kongres Misyjny odbędzie się on w Warszawie w dniach 12-14 czerwca w trzech grupach wiekowych, czyli na trzech misyjnych stacjach: dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

STACJE KONGRESOWE:

DZIECIĘCA

MŁODZIEŻOWA

BAZYLIKA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSOWEGO,  
WARSZAWA, UL. KAWĘCZYŃSKA, 13 VI 2015 R.

 10.00-10.15 – Zawiązanie wspólnoty
10.15-11.15 – Koncert Darka Malejonka, Program ewangelizacyjny
11.15-11.30 – Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, ks. Adam Parszywka SDB
11.30-12.15 – Świadectwa Misjonarzy (fidei donum, misjonarz, misjonarka)
12.15-13.15 – Występ zespołów misyjnych (1 lub 2 zespoły z Afryki lub Ameryki Południowej) – Spotkanie z kard. Fernando Filonim
13.15-14.15– Obiad
14.15–15.45 – Młodzi dla Misji, ks. Maciej Makuła SDB i wolontariuszka
15.45-16.00 – Koronka do Miłosierdzia Bożego
16.00 – Przejazd na Plac Grzybowski
18.00 – Msza Święta na placu Grzybowskim (Kościół Wszystkich Świętych)
19.30 – Procesja z Krzyżem i Ikoną - Znakami ŚDM do Bazyliki Świętego Krzyża 
20.00 – Wieczór Chwały w Bazylice Świętego Krzyża
21.00 – Apel Jasnogórski

DOROSŁYCH

 PLAC GRZYBOWSKI,  KOŚCIÓŁ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH,

Godz. 8.30-10.00 – Rejestracja uczestników, odbiór pakietów kongresowych
Godz. 10.00-10.30 – Zawiązanie wspólnoty, powitanie uczestników, rozśpiewanie
Godz. 10.30-11.00 – Idźcie i nauczajcie wszystkie narody”. Aktualność misji «ad gentes» w III tysiącleciu, O. Jan Jacek Stefanów SVD
Godz. 11.00-11.30 – Świadectwa misjonarzy (3 x 10 min)
Godz. 11.30-12.00 – Przerwa
Godz. 12.00-13.00 – Dzielmy się dobrem - Szymon Hołownia, dziennikarz, publicysta, społecznik
Godz. 13.00-13.30 – krótkie filmy misyjne (3 filmy)
Godz. 13.30-15.00 – Przerwa obiadowa
Godz. 15.00-15.15 – Koronka do Miłosierdzia Bożego w różnych językach
Godz. 15.15-15.45 – Misyjne mosty – świadectwa misjonarzy przez internet (3 x 10 min)
Godz. 15.45-16.15 – Misje odnawiają Kościół. Odnówmy zapał misyjny, ks. dr Grzegorz Wita, wikariusz biskupi ds. misji, Katowice
Godz. 16.15-16.30 – Śpiewy misyjne
Godz. 16.30-17.00 – Przerwa
Godz. 17.00-17.30 – Nabożeństwo misyjne z dziesiątką różańca i Litanią do Serca Pana Jezusa

Na rok 2015 środowiska misyjne w Polsce, na czele z Komisją ds. Misji Konferencji Episkopatu Polski, zaplanowały IV Krajowy Kongres Misyjny. Odbędzie się on w Warszawie w dniach 12-14 czerwca. W roku 2015 minie 50. rocznica wydania Dekretu Soboru Watykańskiego II o działalności misyjnej Kościoła „Ad Gentes”. Obchodzić będziemy także 40. rocznicę opublikowania adhortacji apostolskiej Pawła VI „Evangelii nuntiandi” oraz 25. rocznicę ukazania się encykliki „Redemptoris missio” św. Jana Pawła II.

 

HASŁO KONGRESU

Hasło kongresowe, jak łatwo zauważyć, sugeruje dwie rzeczy. Nawiązując bezpośrednio do adhortacji apostolskiej papieża Franciszka Evangelii gaudium, zwłaszcza pierwszej części, zwraca uwagę na potrzebę radosnego głoszenia Ewangelii. Zanim jednak komukolwiek i gdziekolwiek będziemy ją głosić, musimy się przekonać, że w ogóle trzeba ją głosić, że trzeba w tym celu nabyć zapału. Kongres więc jest po to, by wszyscy odnaleźli w sobie ewangeliczną radość, bo tylko ona może wzbudzić zapał misyjny.

Co my, jako Kościół tarnowski możemy zrobić, aby ten Kongres nie przeszedł obok nas? Zanim podejmiemy decyzję, której nie należy się bać, by w tym Kongresie uczestniczyć fizycznie poprzez wyjazd do Warszawy dorosłych, dzieci i młodzieży, zróbmy wszystko, aby w naszej wspólnocie ten Kongres zaznaczył się realną obecnością.

  1. Przygotujmy naszych wiernych, od małych dzieci po młodzież do dorosłych, poprzez katechezę. Ona jest gotowa, trzeba ją tylko wykorzystać. W tym celu odsyłamy do internetu: http://www.misje.pl/kongres-misyjny-2015-3714/materialy-formacyjne-5399
  2. Wykorzystajmy w miesiącu maju czytanki „Świadkowie misyjnego zapału”, nawiązujące do świetlanych postaci ewangelicznego entuzjazmu dla Kościoła, które nierzadko dla Chrystusa i ludzi, do których zostali posłani, oddali swe życie.
  3. W niedzielę kongresową, czyli w dniu 14 czerwca, podejmijmy tematykę misyjną zarówno w liturgii, jak i poza nią. Wykorzystajmy więc Modlitwę powszechną oraz zaznaczmy misyjnym akcentem procesję z darami (obie propozycje poniżej). Na zakończenie Eucharystii, przed rozesłaniem, przeczytajmy głośno modlitwę kongresową, która jest dziękczynieniem i prośbą. Co do działań pozaliturgicznych weźmy pod uwagę przynajmniej dwie możliwości, a zwłaszcza tę pierwszą. Mianowicie, w niedzielę 7 czerwca poinformujmy wiernych, że bezpośrednio przed każdą Eucharystią niedzieli kongresowej przedstawiony będzie krótki pokaz multimedialny (w kościele) przedstawiający sylwetki misjonarzy diecezji tarnowskiej (księży diecezjalnych i osoby świeckie), a więc taką swoistą geografię misyjnej posługi naszych misjonarzy na trzech kontynentach. Będzie on przesłany do każdej parafii w odpowiednim czasie. Do niego trzeba (ale to już w swoim zakresie!) dołączyć sylwetki misjonarek i misjonarzy zakonnych, miejscowych rodaków. Druga propozycja to film o tematyce misyjnej, do oglądnięcia w salce katechetycznej. Taki materiał można pożyczyć lub nabyć w naszym biurze.

PATRON KONGRESU

św. Jan Paweł II, wyznawca 

Jest największym że współczesnych misjonarzy i wzorem gorliwości misyjnej. Poprzez podróże apostolskie docierał do niezliczonych rzesz ludzi, ucząc o Chrystusie i zapraszając do wiary.  Napisał encyklikę „Redemptoris missio”, w której potwierdził aktualność misyjnego zaangażowania Kościoła i przypomniał, że wszyscy w Kościele są podmiotem misji. Encyklika ta stała się „magna carta” dzieł misyjnych.

RADOŚĆ EWANGELII ŹRÓDŁEM MISYJNEGO ZAPAŁU

– o przygotowaniach do IV Krajowego Kongresu Misyjnego z bp. Jerzym Mazurem, przewodniczącym Komisji Episkopatu Polski ds. Misji rozmawia Rafał Łączny (KAI).

 

KAI: Na rok 2015 środowiska misyjne w Polsce, na czele z Komisją ds. Misji Konferencji Episkopatu Polski, zaplanowały IV Krajowy Kongres Misyjny. Odbędzie się on w Warszawie w dniach 12-14 czerwca. Jak zrodził się pomysł tego typu wydarzenia?

Bp.J.M: Myśl zorganizowania Kongresu zrodziła się w Roku Wiary. Ustanawiając go papież Benedykt XVI zachęcał, by wracać do dokumentów Soboru Watykańskiego II. W roku 2015 minie 50. rocznica wydania Dekretu Soboru Watykańskiego II o działalności misyjnej Kościoła „Ad Gentes”. Obchodzić będziemy także 40. rocznicę opublikowania adhortacji apostolskiej Pawła VI „Evangelii nuntiandi” oraz 25. rocznicę ukazania się encykliki „Redemptoris missio” bł. Jana Pawła II. Wydarzenia te są kontekstem IV Krajowego Kongresu Misyjnego. Jako odpowiedzialny za Komisję ds. Misji pragnę, by ważne dokumenty poświęcone misjom były powszechnie znane. Kongres jest wspaniałą okazją, aby uświadomić sobie wielką odpowiedzialność każdego chrześcijanina oraz Kościoła jako wspólnoty za działalność misyjną. Wydaje mi się, że winniśmy ponownie odkryć kościelne nauczanie o misjach. Trzeba stale do niego wracać, by pamiętać, że wszyscy jesteśmy „uczniami-misjonarzami”. Kościół wypracował głęboką doktrynę teologiczną, owo „missio Dei”. Chodzi o odnowienie naszej świadomości, że cały Kościół jest z natury misyjny. Warto prześledzić jak rozwijała się idea misyjna po Soborze. Zagadnienia te znajdziemy u papieża Pawła VI, który nie używał słowa „misje”, ale „ewangelizacja”. Uczył, że cały Kościół jest dla ewangelizacji; istnieje po to, by ewangelizować. Jan Paweł II, największy współczesny Misjonarz wiele razy przypominał, że misje są sprawą wiary, a Duch Święty nadrzędnym podmiotem misji i ewangelizacji. Każdy wierny jest powołany do świętości i działalności misyjnej. Wydaje się, że dzięki nauczaniu papieża bardziej uświadomiliśmy sobie nasze powołanie do świętości. Teraz trzeba, byśmy uświadomić sobie nasze powołanie do bycia misjonarzami. Mam nadzieję, że Kongres w tym pomoże. Jednocześnie –  używając języka papieża Franciszka – Kongres będzie okazją do „nawrócenia misyjnego”, byśmy byli „w permanentnym stanie misji”, uświadomili sobie potrzebę ciągłego wyjścia z Ewangelią do tych, którzy jej nie znają.

KAI: Hasłem Kongresu są słowa: „Radość Ewangelii źródłem misyjnego zapału”. Jest to nawiązanie do adhortacji papieża Franciszka „Radość Ewangelii”. Co ważnego wypływa z tego dokumentu dla działalności misyjnej?

Bp.J.M: Adhortacja daje nam nowe impulsy do tego, co papież nazywa „misyjnym przeobrażeniem Kościoła”. Wskazuje na konieczność duszpasterskiego i misyjnego nawrócenia. Mobilizuje do tego, by Kościół był w permanentnym stanie misji. Papież mówi o konieczności reformy struktur kościelnych, by stały się one bardziej misyjne. Przypomina, że Kościół ma wyjść ku innym, docierać do ludzkich peryferii. Ojciec Święty wiele miejsca poświęca dynamizmowi misyjnemu, ukazując co hamuje, a co sprzyja jego rozwojowi. Myślę, że wszystko to stanie się dla nas wielką pomocą i zadaniem, aby uświadomić sobie powołanie do działalności misyjnej każdego chrześcijanina.

KAI: Będzie to już IV Krajowy Kongres Misyjny. Pierwszy odbył się w Poznaniu w 1938 roku. Następne dwa w roku 1992 i 1999 miały miejsce w Częstochowie. Jakie cele stawia ksiądz biskup przed Kongresem zaplanowanym na rok 2015?

Bp.J.M: Kongres powinien przede wszystkim podkreślić aktualność dokumentów poświęconych misjom. Spotkanie to stanowi szansę zintegrowania środowisk misyjnych w Polsce, a co za tym idzie stworzenia płaszczyzny współpracy, lepszego poznania się i wymiany doświadczeń. Kierujemy go do możliwie szerokiej grupy osób: nie tylko zaangażowanych w pomoc misjonarzom, ale do całego Kościoła i społeczeństwa. Chcemy budzić poczucie odpowiedzialności za misje. Myślę, że jednym z ważnych celów będzie ożywienie ducha misyjnego we wspólnotach parafialnych i diecezjalnych, zgromadzeniach zakonnych, ruchach i wspólnotach kościelnych, wśród dzieci i młodzieży. Kongres winien ukazywać perspektywę zaangażowania misyjnego poprzez ożywienie pracy referatów misyjnych w diecezjach i zgromadzeniach zakonnych. Wydarzenie to będzie również okazją do promowania współpracy animacji, formacji i organizacji misyjnej. Ciągle winniśmy zastanawiać się nad tym, jak możemy pomóc misjonarzom, którzy pracują na placówkach misyjnych. Trzeba też wciąż zastanawiać się, jak zasilić szeregi misjonarzy i misjonarek.

KAI: Ksiądz biskup podkreśla, że Kongres ma ożywić ducha misyjnego w Kościele w Polsce. Trudno z pewnością jednoznacznie zmierzyć to misyjne zaangażowanie, ale pewnym wyznacznikiem są liczby. W tej chwili na całym świecie pracuje 2015 polskich misjonarzy. W tej grupie większość, ponad tysiąc osób, stanowią zakonnicy, zarówno ojcowie jak i bracia. Na misjach pracuje ponad 600 sióstr zakonnych, nieco ponad 300. kapłanów diecezjalnych, tzw. fideidonistów i 50 osób świeckich. Ogólna liczba misjonarzy z Polski od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie...

Bp.J.M: Do tej liczby trzeba dodać jeszcze kapłanów i siostry zakonne, którzy pracują na Wschodzie, a jest ich ponad tysiąc. Pamiętajmy o grupie duchownych pracujących w krajach Europy Zachodniej, czy Stanach Zjednoczonych. Ale jeżeli chodzi o misjonarzy pracujących w krajach, które podlegają Kongregacji Ewangelizacji Narodów to jest właśnie 2015 osób. Nie jest to dużo, szczególnie w porównaniu z Hiszpanią, czy Włochami. Cieszymy się, że jest ich tylu ilu jest, choć pragnęlibyśmy by misjonarzy z Polski było o wiele więcej. Modlę się o to. Wsłuchujmy się tu w głos Ducha Świętego, bo to On jest tym nadrzędnym podmiotem misji. My jedynie odpowiadamy na wyzwania, które dzisiaj stoją przed nami. Wydaje mi się, że ważnym zadaniem jest wypracowanie modelu współpracy misyjnej duchownych i świeckich. Wyobrażam sobie to tak, że tam, gdzie na misjach pracują kapłani fideidoniści towarzyszą im świeccy z danej diecezji. W przypadku kapłanów zakonnych powinniśmy zwrócić większą uwagę na konieczność powołania przy każdym zgromadzeniu wolontariatu misyjnego. Dzięki temu byłaby możliwa lepsza współpraca, opierająca się o konkretne zgromadzenie. Przypomina mi się wizja założyciela zgromadzenia Słowa Bożego św. ojca Arnolda Janssena: jeden kapłan – dwóch braci zakonnych. Wtedy wszystkiego nie musi wykonywać kapłan. Bracia zakonni mogą podjąć różne obowiązki, a to jest także praca misyjna. Tego typu model byłoby właściwy, a współpraca pożyteczna i owocna na misjach, szczególnie, jeśli na miejscu jest tylko jeden misjonarz-kapłan. Byłoby idealnie, gdyby miał do pomocy misjonarzy świeckich.

KAI: Pozostańmy jeszcze przy świeckich misjonarzach. W ostatnich latach chyba najbardziej wzrosła właśnie grupa świeckich z Polski pracujących na misjach. Jeszcze 7-8 lat temu było ich 20., przed czterema laty 30., obecnie jest ich 50. Na ile ich rola w dziele misyjnym będzie przedmiotem rozważań podczas przyszłorocznego Kongresu?

Bp.J.M: Jeszcze kilkanaście lat temu nie było żadnego świeckiego misjonarza z Polski. W tej chwili ta liczba jest stała i nie powiększa się. Odwiedzając różne kraje misyjne pytam biskupów i misjonarzy pracujących o obszary w jakich misjonarze świeccy mogliby być pomocni; o to,  jakie są oczekiwania Kościołów lokalnych. Są one różne. W Brazylii usłyszałem, że świeccy misjonarze mogą tam pojechać także po to, by czegoś się nauczyć od lokalnej społeczności, choćby tego jak ludzie świeccy angażują się w pracę Kościoła. Musi być to osoba, która jest przygotowana, zarówno od strony teologicznej, jak i ewangelizacyjnej. Ważne jest posiadanie konkretnego zawodu. Wtedy wypełnia zadania, które są potrzebne danej wspólnocie, gdzie pracuje już misjonarz. Jeden z kapłanów w Brazylii prowadzi szkołę katolicką i cieszyłby się, gdyby świecki przyjechał, aby zająć się tą placówką. On mógłby wtedy zwolnić się z tych obowiązków, a zajmować się innymi, których świeccy podjąć nie mogą.

W każdym razie, mówiąc o zaangażowaniu w misje trzeba podkreślić rolę misjonarzy świeckich. Jest to temat, który stanie się przedmiotem rozważań podczas IV Krajowego Kongresu Misyjnego. Jak przygotować, jak animować do pracy misyjnej świeckich? Jak wspominałem trzeba także znać potrzeby krajów misyjnych. Dopiero odpowiedź na te potrzeby daje możliwość posłania ludzi świeckich.

KAI: Mówiąc o zaangażowaniu misyjnym Kościoła w Polsce trzeba wspomnieć o wsparciu materialnym dzieł misyjnych. Wierni w Polsce chętnie to czynią. Przy okazji niedzieli misyjnej zwykle zbiera się ok. 1 mln zł. Kolejne ok.1,8 mln zł pochodzi ze zbiórki w „Niedzielę Ad Gentes”. Wielką wartość mają również ofiary składane przy okazji kolędy misyjnej, w którą angażują się dzieci z Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci – to ok. 700 tys. zł.

Bp.J.M: Możemy misje wspierać na różny sposób. Jedni przez realizowanie powołania w krajach misyjnych, a inni przez modlitwę, ofiarowanie swoich cierpień, świadectwo życia i wreszcie ofiary materialne. Jako misjonarz przez wiele lat korzystałem z tej pomocy. Świadomość, że są ludzie, którzy się modlą, że w parafiach są grupy misyjne, dzieci zaangażowane w Papieskie Dzieła Misyjne daje poczucie, że nie jestem sam, że mam duże zaplecze modlitewne. Inna rzecz: zwykle misjonarze pracują w niełatwych warunkach, a więc potrzebne jest wsparcie materialne, żeby pomóc w budowie Kościoła, szpitala, ośrodka zdrowia, szkoły. Najważniejsza jest jednak pomoc najbiedniejszym. Każda dar serca jest bardzo potrzebny i konieczny. W imieniu wszystkich misjonarzy i misjonarek chcę wyrazić wdzięczność, bo wierni w Polsce są naprawdę bardzo ofiarni. To jest widoczne. Kiedykolwiek mówi się o misjach to ofiarność jest bardzo duża. W tym wyraża się nasza współodpowiedzialność za wielkie dzieło misyjne.

KAI: Na ile na IV Krajowy Kongres Misyjny wpływ będą miały obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski?

Bp.J.M: Wydaje mi się, że Kongres jest wspaniałym przygotowaniem do obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski. Dlatego wyszedłem z propozycją, aby na ten jubileusz wysłać do pracy kolejnych 105. misjonarzy i misjonarek. Zazwyczaj praca na misjach trwa ok. 10 lat. A więc, gdy owe 105 osób pomnożymy przez 10 lat, to otrzymamy 1050. lat pracy misyjnej na 1050. rocznicę Chrztu Polski. To byłby symboliczny wyraz dziękczynienia za Chrzest Polski. Byłoby wspaniale, gdybyśmy każdego roku odpowiadali większą liczbą misjonarzy i misjonarek. Trzeba również wspomnieć, iż Kongres wpisuje się także w przygotowania do Światowego Dnia Młodzieży, który zaplanowano na rok 2016. Młodzież z całego świata przybędzie do naszej ojczyzny, gościć będzie w diecezjach, a później w Krakowie. To także powinno się przyczynić do odnowy świadomości misyjnej, pozwolić przeżyć tajemnicę powszechności Kościoła.

KAI: To, że Krajowy Kongres Misyjny odbędzie się czerwcu 2015 r. nie znaczy, że środowiska misyjne w Polsce nie podjęły działań mających na celu przygotowania do tego wydarzenia. Czas ten nazwano „W drodze do Kongresu”. Co konkretnie robicie?

Bp.J.M: Jesteśmy już w drodze do Kongresu. Od prawie roku pracuje Komitet Organizacyjny Kongresu, w skład którego wchodzą przedstawiciele wszystkich środowisk misyjnych. W 2014 roku akcentujemy przede wszystkim pracę w diecezjach, zgromadzeniach zakonnych, ruchach i stowarzyszeniach kościelnych. Zależy nam na odnowieniu ducha misyjnego w rodzinach i parafiach. Chcemy dotrzeć do dzieci i młodzieży. W wielu diecezjach w Polsce trwają przygotowania do konferencji naukowych poświęconym tematyce Kongresu. Już takie sympozjum odbyło się w diecezji świdnickiej. Inne diecezje planują spotkania modlitewne, konferencje i festyny misyjne na jesień. 17 października odbędzie się konferencja naukowa na UKSW w Warszawie. Przygotowaliśmy materiały formacyjne dla kapłanów i seminarzystów, rodziców, dzieci i młodzieży. Opracowaliśmy katechezy misyjne do wszystkich typów szkół. Wiem, że w wielu diecezjach wydarzenia roku 2014 będą miały wyraźny rys misyjny. O misjach będziemy dużo mówili podczas spotkań duszpasterskich, na przykład Dnia Świętości Kapłanów, na odprawach katechetycznych i rekolekcjach. Organizowane są spotkania z misjonarzami dla dzieci i młodzieży w szkołach. Towarzyszyć im będą wystawy prezentujące pracę polskich misjonarzy w 97 krajach. Cieszą mnie informacje o tym, że liczne zgromadzenia zakonne, zwłaszcza żeńskie podjęły inicjatywę stałej modlitwy za Kongres i misje. Już organizują comiesięczne adoracje eucharystyczne i modlitwy w intencji misjonarzy. Pełną informację o działaniach przygotowawczych do Kongresu zamieścimy na stronie www.misje.pl oraz w gazecie kongresowej, której pierwszy numer ukaże się w październiku.

KAI: Jak już powiedzieliśmy Kongres Misyjny rozpocznie się 12 czerwca 2015 r. w Warszawie i potrwa trzy dni. Jak wstępnie będzie wyglądał jego przebieg.

Bp.J.M: Kongres rozpocznie się sesją naukową na UKSW w piątek. Będzie to całodniowa refleksja teologiczno-pastoralna, w której wezmą udział misjolodzy, kapłani, siostry zakonne oraz świeccy odpowiedzialni za misje. W sobotę planujemy trzy stacje misyjne: dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych. Spotkania, modlitwy, warsztaty i wystawy odbędą się w trzech warszawskich kościołach. Mamy nadzieję, że uda nam się zorganizować „miasteczko misyjne” w jednym z centralnych miejsc stolicy z programem, który zainteresuje wszystkich warszawiaków. Kongresowi będzie towarzyszyć krzyż Światowych Dni Młodzieży i jego obecność w jakiś sposób będzie wyznaczać rytm naszej modlitwie i spotkaniom. W niedzielę Kongres przeniesie się do wszystkich parafii w Polsce. Tu zostaną odprawione Msze św., a parafialne grupy misyjne przygotują festyny, spotkania modlitewne i dyskusyjne. Na zakończenie Kongresu w kościele św. Krzyża w Warszawie spotkamy się na wspólnej Eucharystii.